ks. Moisey B. Drozd - Dies Et Mens i Dziecięca Kraina
Dies Et Mens
moisey bogdan drozd

     D I E S   ET   M E N S   [ 607 ]     

M.M: № 216 ▫ Romantyczny Bóg ▫ część 2


m. b. drozd
_


meditatio № 216 ▫ Romantyczny Bóg ▫



część 2
_


~ Człowiek nie jest nigdy tak piękny jak wtedy,
gdy prosi o przebaczenie lub gdy sam przebacza ~


— Jean-Paul Sartre


Piękno jest bardziej pytaniem niż odpowiedzią,
sprawia, ze pytanie to staje się bardziej wyraziste
i pomaga człowiekowi wejść na drogę poszukiwania odpowiedzi.
Czy piękno, samo w sobie,
udzieli nam kiedykolwiek wystarczającej odpowiedzi?
Niezupełnie.
Wtedy, gdy uzyskamy obszerną odpowiedź,
pojawi się coś istotniejszego, mianowicie:
„kto ‘stoi’ przed postrzeganym pięknem”, lub
„kto jest źródłem piękna”.
Jestem przekonany, iż nieupodmiotowane piękno
mało znaczy, lub nic nie znaczy.

Wszechświat swoim istnieniem woła:
„piękno jest istotne!”,
człowiek zaś powie:
„piękno jest istotą Boga”.
Istotą Boga jest piękno.
Odmalował je w przyrodzie.
Natura nie jest przede wszystkim funkcjonalna —
ona jest przede wszystkim piękna!

.

Bóg - piękno
jest doskonałością bytu.
To podmiot wszystkiego.
A więc jest prawdą, dobrem
i akcentowanym tu pięknem.
Zachwyt i odkrywanie tej płaszczyzny
istnienia i poznania piękna,
nie tylko rozumem i sercem,
lecz wrażliwością i sferą emotywną
powinny dochodzić do głosu
szczególnie w XXI wieku.
Piękno zatem jest drogą
do Prawdy i Dobra osobowego.
Piękno przedmiotowe
implikuje piękno osobowe.



W dzisiejszym świecie tak bardzo materialistycznym i nieustannie mierzonym przez kryteria nauki i techniki, skuteczności i wydajności, sukcesu i zysku, swawoli i celebrytów, piękno jest jedyną drogą, która może dopomóc człowiekowi w obronie sensu jakości życia, a właściwie może go ocalić.

Ale (!) - piękno nie tylko obejmuje sferę duchową. Piękno jest też fizyczne. Te dwa przejawy piękna przeplatają się, uzupełniają się i razem tworzą jego sedno. Z jednej strony świat deprecjonuje i (proszę o wybaczenie!) prostytuuje piękno, ograniczając je do zewnętrzności - doskonałej figury czy pięknych rysów, ale z drugiej strony chrześcijaństwo minimalizuje jego fizyczny wymiar, podkreślając jedynie piękno duchowe, wewnętrzne … A piękno jest zbyt żywotne, zbyt ważne, zbyt imponujące, byśmy je mogli zubożyć. Piękno rozbudza w człowieku jakościowe wyczucie pewnego absolutu duchowego, bo piękno poprzez warstwę zmysłową zwraca się do duszy człowieka.



Człowiekowi potrzebne jest piękno:
krajobrazu, architektury, muzyki,
słowa, gestu, farby. Życia …
Według mnie,
najcenniejszym przejawem piękna jest muzyka,
bowiem ona zaczyna się tam,
gdzie słowo i kolor są bezsilne;
jest „niewidzialna” i
tworzona dla Niewyrażalnego.

[ glossa: Tęsknię do muzyki nie tylko z powodów artystycznych. Przeglądając się w niej, w jej niekiedy unikatowych brzmieniach, poszerzam horyzonty poznania piękna i doskonałości Boga wyrażonego przez geniusz twórczości człowieka. ]

Korona stworzenia jest odbiciem piękna.
Piękno nie może jednak zbawić człowieka,
w takim sensie, jakoby miało być ostatecznym źródłem zbawienia
(pragnę tu zaznaczyć –
że nie jestem w opozycji do myśli F. Dostojewskiego).
Beethoven napisał w swoim testamencie,
że ponad pięknem zawsze szukał prawdy,
ale żaden człowiek - na szczęście -
nie może w pełni posiąść prawdy.
Piękno nie zbawia zatem w tym sensie,
jakoby dawało pełne poczucie celu,
ale rozbudza je w człowieku.
To właśnie jest cudem piękna.




~ Pochwalony bądź, Panie mój,
ze wszystkimi Twymi stworzeniami,
szczególnie z panem bratem Słońcem,
przez które staje się dzień i nas przez nie oświecasz.
I ono jest piękne i świecące wielkim blaskiem:
Twoim, Najwyższy jest wyobrażeniem.

Pochwalony bądź, Panie mój,
przez brata Księżyc i gwiazdy,
ukształtowałeś je na niebie jasne
i cenne, i piękne.

Pochwalony bądź, Panie mój,
przez brata wiatr i przez powietrze,
i chmury, i pogodę, i każdy czas,
przez które Twoim stworzeniom
dajesz utrzymanie.

Pochwalony bądź Panie mój,
przez siostrę wodę,
która jest bardzo pożyteczna i pokorna,
i cenna, i czysta.

Pochwalony bądź, Panie mój,
przez brata ogień,
którym rozświetlasz noc:
i jest on piękny, i radosny,
i krzepki, i mocny.

Pochwalony bądź, Panie mój,
przez siostrę naszą matkę ziemię,
która nas żywi i chowa,
wydaje różne owoce
z barwnymi kwiatami i trawami.
.

Piękno to jest całkowicie czyste, pokorne,
wolne od wszelkiej pychy i zarozumiałości ~


— św. Franciszek, „Pieśń słoneczna” [fragmenty]


[ 2o. o9. 2o11 ]

_ __ ___ ____ _____ ______ ____________ _________________ cum Deo


moisey b. drozd
2011-09-21


Możesz dodać swój komentarz.

Podpis:   
E-m@il:   

Proszę wpisać nazwę stolicy Polski (antyspam):


Nie bierzemy odpowiedzialności za zamieszczone komentarze będące indywidualnymi opiniami i poglądami osób je zamieszczających, za które ponoszą oni pełną odpowiedzialność zarówno w sferze prawnej jak i moralnej.
Zastrzegamy sobie prawo do usuwania komentarzy bez podania przyczyny.


Dziękuję. Nie sądziłam, że J. P. Sartre miał tak głębokie myśli. Uważany jest za szalonego ateistę, a być może mało wiem? "Piękno przedmiotowe implikuje piękno osobowe" - super refleksja. Pozdrawiam
Podpis: Paulina     e-mail:
Dodano: 2011-09-22 13:53:09  



Piękno w/g mnie jest bardzo ulotne,niepielegnowane szybko jest zatracane czy to w formie duchowej czy fizycznej.Natomiast umiejętnie zadbane jest kwintesencją bytu człowieka,dlatego dbajmy i rozwijajmy w sobie piękno fizyczne a przedewszystkim duchowe i intelektualne,bo jest ono w nas motorem do radości i dalszego rozwoju wewnętrznego.Pozdrawiam Ciebie Bogdan serdecznie,Marek.
Podpis: Marek L.     e-mail:
Dodano: 2011-09-23 18:50:19  



Pozostałe wpisy:

 
Dies Et Mens
Dzień i Myśl

O mnie
Dies Et Mens
Dziecięca Kraina
Kontakt

Dies Et Mens i Dziecięca Kraina - ks. Moisey Bogdan Drozd © 2012
O mnie | Dies Et Mens | Dziecięca Kraina | Kontakt



2599107