ks. Moisey B. Drozd - Dies Et Mens i Dziecięca Kraina
Dies Et Mens
moisey bogdan drozd

     D I E S   ET   M E N S   [ 62 ]     

~ WIELKA SMUTNA ŚRODA ~ •• życie i śmierć •• cz. I


Szanowni Państwo,

Wielki Tydzień jest istotnym elementem życia, kultury (nie tylko dla chrześcijan), ale nade wszystko jest Wydarzeniem, w którym przeżywając śmierć Jezusa Chrystusa pytamy zawsze o Tajemnicę Życia i Śmierci ! Pytamy o Jego Los po śmierci jako Syna Bożego, zaś te pytania rodzą się z poczucia ‘naszego’ czasu w którym rodzimy się, żyjemy, umieramy… I nagle pojawia się Chrystusowe : „Życie Wieczne”. O co w tym wszystkim chodzi ? Co to jest wieczność ? …w końcu, czy można znów żyć po śmierci ?
W obszarze tych pytań nie ma mądrych, a każda odpowiedź będzie śmieszna! W obszarze tych właśnie pytań dotykamy największej Tajemnicy w relacji do naszego życia i śmierci. Tutaj istnieć może tylko wiara.


1. czas życia i czas śmierci
_ __ ___ ____ _____ ______ _______ ________


Człowiek ma taką naturę (i całe szczęście), ze lubi pytać. Pyta od dziecka : po co ? dlaczego ? a kto to zrobił ? a czemu ? Pytań nie ma końca. Często dziecko pyta o to, co się dzieje po śmierci, i tutaj chcę wspomnieć rzecz osobistą, mianowicie, dziękuję Bogu za to, ze żyłem jako dziecko na wsi. Nie będę teraz opisywał wszystkich kolorów piękna jakie płyną z życia na wsi, lecz zatrzymam się właśnie na narodzinach i śmierci, bo szczególnie tego tam doświadczałem. Czy tego chciałem, czy też nie, żyłem w środowisku i życia i śmierci. Widziałem to i to ! To ważne co napiszę : DOŚWIADCZAŁEM !

Życie jak życie, dziecko je lepiej i inaczej postrzega, bo więcej postrzega właśnie życia, poczynając od roślin jak „wstają” z ziemi rozpychając się „główkami”, poprzez zwierzęta, których na wsi nigdy nie brak i które z reguły „na wsi się tylko rodzą”, kończąc na tym, ze za moich czasów dość dużo było narodzin, ‘życia’ dzieci… Ale, no właśnie ale… docierała do mnie, z czasem coraz intensywniej, śmierć… człowieka… Najpierw osób bliskich, a później, w ogóle, śmierć człowieka.

Dzieci na wsi nie były izolowane ani od życia, ani od śmierci. To było właśnie Życie. Ktoś się narodził … , chodziłem, zaglądałem, patrzałem jak „wygląda życie”, widziałem „życie”. Tak też było z wydarzeniem śmierci. Widziałem i doświadczałem „śmierci”. Ktoś umarł, a na wsi była i chyba jeszcze jest piękna tradycja i zwyczaj, ze zmarły leżał w domu, zaś mieszkańcy wsi nawiedzali ten dom. W domu przy zmarłym nie tylko modlili się, ale także opowiadali różne historie z życia zmarłego, czasem nawet coś zabawnego czy śmiesznego. Dziś to potrafię zrozumieć i określić : była to swoista „Liturgia ludzka za osobę, która zakończyła swój czas w czasie”. I chociaż śmierć – sama w sobie – jest czymś dramatycznym, czasami tragicznym, to właśnie w takim kontekście „bycia” z nią, staje się czymś tak elementarnym jak „narodziny życia”. Jest częścią życia, jest historią ludzką na ziemi. Z perspektywy lat życie i śmierć jest epizodem ludzkiej historii w czasie. Przebywanie w środowisku śmierci, właśnie takie przebywanie : ludzkie, naturalne, serdeczne, normalne, ... jakim to było ukojeniem dla rodziny zmarłego, jaką otuchą i jaką perspektywą nadziei, trudno to wyrazić.

_ __ ___ ____ _____ ______ ___________ ____________[c.d.n.]


poezja - Jan Twardowski [ 1915-2006 ]


· ~ ŻYCIE ~ ·
_ __ ___ ____ _____ ______ _______ ________


życie nie dokończone

gdy oczy ci zamkną i zapalą świecę

miłość spełnioną i nieudaną

płacz przed jedzeniem

między mądrością i zabawą

Bożej powierzam opiece




· ~ ŻEBY WRÓCIĆ ~ ·
_ __ ___ ____ _____ ______ _______ ________


Można mieć wszystko żeby odejść

czas młodość wiarę własne siły

świętej pamięci dom rodzinny

skrzynkę dla szpaków i sikorek

miłość wiadomość nieomylną

że nawet Pan Bóg niepotrzebny



potem już tylko sama ufność

trzeba nic nie mieć

żeby wrócić

_ __ ___ ____ _____ ______ ___________ ____________ ...cum Deo !





moisey b. drozd
2009-04-15


Możesz dodać swój komentarz.

Podpis:   
E-m@il:   

Proszę wpisać nazwę stolicy Polski (antyspam):


Nie bierzemy odpowiedzialności za zamieszczone komentarze będące indywidualnymi opiniami i poglądami osób je zamieszczających, za które ponoszą oni pełną odpowiedzialność zarówno w sferze prawnej jak i moralnej.
Zastrzegamy sobie prawo do usuwania komentarzy bez podania przyczyny.



Nie ma jeszcze komentarzy. Może Ty dodasz swój?




Pozostałe wpisy:

 
Dies Et Mens
Dzień i Myśl

O mnie
Dies Et Mens
Dziecięca Kraina
Kontakt

Dies Et Mens i Dziecięca Kraina - ks. Moisey Bogdan Drozd © 2012
O mnie | Dies Et Mens | Dziecięca Kraina | Kontakt



2282475