ks. Moisey B. Drozd - Dies Et Mens i Dziecięca Kraina
Dies Et Mens
moisey bogdan drozd

     D I E S   ET   M E N S   [ 652 ]     

m.m: № 242 ▫ Łaska przyjaźni ▫ część 3


m. b. drozd
_


meditatio № 242 ▫ Łaska przyjaźni ▫


część 3
_


« Przede wszystkim powinniście wystrzegać się podejrzeń,
ponieważ są one trucizną zabijającą przyjaźń »


— św. Augustyn (Aureliusz Augustyn z Hippony)


Kogo nazywamy swoim przyjacielem? Znaczenie tego słowa zostało w naszych czasach bardzo spłycone. Określamy nim wszystkich znajomych i nagle okazuje się, ze mamy tabuny przyjaciół. A przecież przyjaźń to głęboka więź budowana latami, to związek, który przechodzi przez różne fazy i wystawiany jest na rozmaite próby. Takich prawdziwych przyjaciół każdy z nas ma zwykle kilku, a czasem tylko jednego.

Z przyjaźnią sprawa nie jest taka prosta. Długo i z trudem się ją zdobywa, ale kiedy się już przyjaźń posiadło, nie sposób się od niej uwolnić, trzeba stawić czoła. Prawdziwy przyjaciel jest zwierciadłem, w którym odbija się dusza nasza. On jest otwartą księgą naszych myśli, czynów i upodobań, podczas gdy inni, obojętni ludzie są księgami w grubą skórę oprawionymi i zamkniętymi na kłódki.



« Solem e mundo tollere videntur qui amicitiam e vita tollunt »
[Wydaje się, ze chcą usunąć słońce ze świata ci, którzy usuwają z życia przyjaźń]

— Marcus Tullius Cicero (106 - 43 AC)


Przyjaźń prawdziwa nie wymaga,
nie oczekuje, nie mija! ... A kiedy się spotkamy,
rozumiemy się bez słów i śmiejemy się do łez!
Tu właśnie chodzi o to, by mieć wokół tych,
co są cenniejsi niż złoto...
Niekiedy rodzeństwo staje się kimś całkiem obcym,
a ktoś całkiem obcy wspaniałym rodzeństwem...
Nawet w obliczu śmierci przyjemna jest świadomość posiadania przyjaciela.
Na niektórych tylko wtedy można liczyć, gdy się już nie liczą.
Prawdziwy przyjaciel wnosi więcej w nasze szczęście,
niż tysiąc wrogów w nasze nieszczęście.
Przyjaźń, to najwspanialszy i najbardziej kosztowny dar.
Bóg nie oczekuje od nas sprawiedliwości,
ale życzliwości dla bliźnich
poprzez przyjaźń i miłosierdzie,
a więc takie jakości,
których ze sprawiedliwości niepodobna wyprowadzić.



« Na ogół jednak lepsi są ludzie, co o sławie nie myślą, ale zadowoleni są z tego, ze są lubiani i szanowani choćby w niewielkim gronie przyjaciół i bliskich »

— Leszek Kołakowski, „Mini wykłady o maxi sprawach”


Przyjaźń to coś więcej. To bardzo specyficzny rodzaj relacji, zupełnie inny od związków rodzinnych, znajomości, miłości romantycznej. Żeby w pełni pokazać wyjątkowość przyjaźni, odwołam się do sposobu w jaki opisują ją psychologowie społeczni.

W 1985 roku dwaj badacze amerykańscy, Keith Davies i Michael Todd poprosili grupę studentów o wymienienie najważniejszych cech idealnego przyjaciela, następnie sporządzili listę dziesięciu kategorii zachowań:

1) pozycja przyjaciół względem siebie jest równa;
2) przyjaciele lubią spędzać razem czas;
3) przyjaciele wierzą, ze działają na korzyść drugiego;
4) przyjaciele udzielają sobie pomocy w potrzebie;
5) przyjaciele wzajemnie się akceptują i nie próbują zmieniać drugiej osoby;
6) przyjaciele darzą się szacunkiem;
7) przyjaciele niczego przed sobą nie ukrywają, nie zakładają masek;
8) przyjaciele potrafią się zrozumieć;
9) przyjaciele darzą się zaufaniem;
10) przyjaciele mają podobne zainteresowania, wyznają podobne wartości.

Najbardziej charakterystyczne cechy przyjaźni, pojawiające się w literaturze to jej dobrowolność, równość pozycji, wzajemna pomoc, wspólna aktywność, zaufanie i emocjonalne wsparcie. Prawdopodobnie wymieniłby je każdy z nas.

Pytanie, czy one rzeczywiście kierują naszymi związkami przyjacielskimi?

Największe jednak trudności mamy z uszanowaniem równorzędnej pozycji partnera - lubimy wchodzić w role mądrzejszego doradcy, wiedzącego więcej o tak zwanym życiu lub przeciwnie, tego słabszego, wymagającego ciągłej troski i zainteresowania.

Co ważne, wzajemność nie powinna być rozumiana jako „odpłata w tej samej walucie”, a raczej skłonność do wzajemnego czynienia sobie rzeczy dobrych. Jeżeli nie będziemy w stanie odwzajemnić się, możemy mieć poczucie zależności od drugiej osoby, długu, zajmowania gorszej pozycji.

Co prawda, jak mówią ludzie, nie jest sztuką lubić kogoś gdy jest miły - sztuką jest kochać kogoś, gdy widać ciemną stronę jego natury. Ale czy zawsze wystarczy i czy zawsze powinniśmy okazywać zrozumienie, nawet jeżeli zachowanie przyjaciela budzi nasz sprzeciw i wątpliwości? Wydaje się, ze jakkolwiek nie postąpimy, będzie źle. Paradoksalnie nasza reakcja może wzmocnić więź przyjaźni. Zawsze jednak starajmy się być aktywni; pamiętajmy, ze bierność jest synonimem obojętności.

c.d.n.

[ 13. o1. 2o12 ]

_ __ ___ ____ _____ ______ ___________ ________ ... cicha ta Noc ...


moisey b. drozd
2012-01-13


Możesz dodać swój komentarz.

Podpis:   
E-m@il:   

Proszę wpisać nazwę stolicy Polski (antyspam):


Nie bierzemy odpowiedzialności za zamieszczone komentarze będące indywidualnymi opiniami i poglądami osób je zamieszczających, za które ponoszą oni pełną odpowiedzialność zarówno w sferze prawnej jak i moralnej.
Zastrzegamy sobie prawo do usuwania komentarzy bez podania przyczyny.


Dziękuję za kontynuację myśli. Przyda się.
Podpis: Paulina     e-mail: pbaumann@poczta.eu
Dodano: 2012-01-13 13:36:24  



Pozostałe wpisy:

 
Dies Et Mens
Dzień i Myśl

O mnie
Dies Et Mens
Dziecięca Kraina
Kontakt

Dies Et Mens i Dziecięca Kraina - ks. Moisey Bogdan Drozd © 2012
O mnie | Dies Et Mens | Dziecięca Kraina | Kontakt



2541810