ks. Moisey B. Drozd - Dies Et Mens i Dziecięca Kraina
Dies Et Mens
moisey bogdan drozd

     D I E S   ET   M E N S   [ 623 ]     

m.m: № 228 ~ Zazdrość [ ! ] Dlaczego [ ? ] ~ część 2, ostatnia


m. b. drozd
_


meditatio № 228 ~ Zazdrość [ ! ] Dlaczego [ ? ] ~



część 2, ostatnia
_


— słowo o zazdrości w związku narzeczeńskim i małżeńskim —


Zazdrość nie zawsze ma tylko negatywny wymiar. Czasami pojawia się jako coś pozytywnego lub nawet pożądanego. Zazdrość może stanowić pospolitą reakcję, która może być postrzegana jako oznaka miłości lub dbałości o osobę, którą się kocha, ale tylko wtedy, gdy objawem i relacją jest poszanowanie wolności osoby. Należy także powiedzieć i to, ze ci, którzy nie czują zazdrości, nie czują nic, bo zazdrość jest cząstką naszej osobowości, tak jak np. gniew, złość …

Ale (!) przesadna zazdrość (chorobliwa) może być niezwykle zgubna dla związku. Wiemy o tym nie od dziś. Często piękny związek pod wpływem zazdrości może przeistoczyć się w koszmar. Jak już wspomniałem, najczęściej zazdrość ta wynika z  niskiego poczucia własnej wartości. Wydaje nam się, ze w istocie nie jesteśmy warci miłości partnera. Obawiamy się, ze na zewnątrz czyhają zagrożenia: kochana osoba może w każdej chwili natknąć się na kogoś lepszego i porzucić nas. Staramy się wtedy kontrolować partnera, aby nie dopuścić do tego wydarzenia. I właśnie tu zaczyna się błędne koło.

[użyję za chwilę słowa „wolność”. Wolność to miłość. Wolność to dojrzałość. Wolność to wierność. Wolność to nadzieja. Wolność to nie honor, bo on jest zwodniczy. Wolność to godność. Wolność - nie swawola]

Wolność! Wolność! Wolność! Najważniejsze w związku jest danie partnerowi maksymalnej ilości wolności. Do tego potrzebne jest oczywiście bezgraniczne zaufanie (to sens miłości), ale jeśli będziemy pracować nad wzmocnieniem naszej samooceny, zdolność zaufania partnerowi przychodzi bez trudności. Kochający partner jest darem losu, a nie naszą własnością.




— słowo o zazdrości wśród ludzi —


~ Patrzeć bez zawiści,
jak inni osiągają sukcesy, do których samemu się dąży,
to wielkość ~


— Marie von Ebner-Eschenbach




Gdy w miłości kobiety i mężczyzny występuje zazdrość, i tylko tego dotyczy, wydaje się nam to zjawiskiem naturalnym i potrafimy to „jakoś” zrozumieć, nawet w przypadku zazdrości chorobliwej. Wiemy przeto, ze bez „szczypty” zazdrości miłość dwojga osób pozbawiona byłaby niepowtarzalności i wyjątkowości, to znaczy tego, co jest największym sekretem miłości (że właśnie ona i on są jej przestrzenią i treścią, formą i materią). Natomiast jeżeli zazdrość wychodzi poza „granice miłości” wiążąc się z brakiem zaufania komukolwiek, chęcią kontroli i nadzorowania innymi ludźmi oraz agresją z powodu szczęścia (personalnego i materialnego) innych osób, wtedy jest problem. Największy z możliwych. Źródłem i kołem napędowym tego, „że człowiek patologicznie zazdrości” jest zaniżone poczucie własnej wartości.

Poczucie własnej wartości, w ogóle, jest pięknym darem i uświadamia nam unikatowe wyposażenie człowieka w przyrodzie przez Stwórcę, umożliwiające mu samoakceptację i samorealizację oraz życie nie tylko w wymiarze fizycznym czy społecznym, lecz - co znacznie ważniejsze dla poczucia jego spełnienia - w wymiarze emocjonalnym i duchowym.

Na szczęście poczucie własnej wartości jest naszym wyborem, nie jest wrodzone (!). Można je znaleźć jedynie w samym sobie. Wykazuje ono zmienną dynamikę w ciągu biegu jednostkowego życia, dlatego należy je ustawicznie podnosić, utrwalać i doskonalić.




~ U sąsiada zbiory wydają się lepsze,
a jego krowa daje więcej mleka ~


— Publius Ovidius Naso (Owidiusz)



Póki człowiek zazdrości sukcesów drugiemu, choćby nawet Bogu,
póty jest tylko nędznym niewolnikiem samego siebie.
Znacznie bardziej od własnych porażek bolą nas sukcesy innych.
Gdyby ludzie pragnęli bardziej własnego szczęścia
niż nieszczęścia innych,
moglibyśmy niebawem mieć raj na ziemi.
Zazdrościć - to uznać swoją niższość.
Mocna jako śmierć jest miłość, twarda jako piekło jest zazdrość.
W zazdrości więcej jest miłości własnej niż miłości.
Zazdrosny nie cieszy się,
jeśli nie widzi drugiego człowieka smutnego.




Dopowiedzieć wypada, ze pożywką dla ‘zazdrośnika’ z niskim poczuciem własnej wartości są popełniane przez innych ludzi błędy. Tymczasem błędy nie mają nic wspólnego z wartością człowieka (!). Ważne jest za to poszerzanie pola świadomości dotyczącej możliwych błędów, poniesienie odpowiedzialności z tytułu konsekwencji swojego postępowania i lepsze radzenie sobie z rozpoznanymi pomyłkami czy zaniechanymi postępkami, które należało poczynić.

Aby osłabić siłę zazdrości, starajmy się zaprzestać kontemplowania tego uczucia i analizowania zachowań partnera i innych ludzi. Zamiast tego rozwijajmy swoje zainteresowania, idźmy za swoim wewnętrznym głosem, w kierunku marzeń.

Człowiek potrzebuje odskoczni, czasu dla siebie, inaczej zaczyna się dusić! Każdy z nas ma swój oddzielny „świat”, do którego drugi człowiek nie ma wstępu. Bo przecież każdy z nas ma własną historię do przeżycia. Idźmy zatem za głosem „Własnej Legendy” - jak w „Alchemiku” pisał Paulo Coelho.



[ - ze świata zwierząt? ]


~ Świnia świni świni nieświadomie.
Człowiek człowiekowi świadomie ~


— Plutarch


Zazdrość jest powiązana z cechami osobowości
takimi jak brak poczucia bezpieczeństwa
i niskie poczucie własnej wartości.
Niskie poczucie własnej wartości zaś
jest nieustanną eksploracją zazdrości.

..

Zazdrośnik pluje tylko na tego, kto go przewyższa.
Ludzie i pięknego pogrzebu potrafią zazdrościć.
Niedobra jest zarozumiałość bogatych.
Nie lepsza jednak zawiść biednych.
Pysznego i zazdrosnego człowieka trudno zadowolić,
ponieważ zawsze od innych oczekuje jeszcze czegoś więcej.
Więcej wśród ludzi krwiopijców niż krwiodawców.
Każdy talent ma dwóch wrogów –
wielbiciela i zazdrośnika.
Ludzie zazdroszczą innym tego,
czego sami nie posiadają. A przecież mogliby starać się to posiąść.
Zazdrosny sam sobie sprawia cierpienie.


[ 29. 1o. 2o11 ]

______

Drodzy Czytelnicy,

informuję tych, którzy systematycznie śledzą i interesują się tym, co piszę, ze niebawem ukaże się ostatnia 5 część nt. „Problem wolnej woli” (co myślał Baruch Spinoza o wolnej woli).

- pozdrawiam




_ __ ___ ____ _____ ______ ____________ _________________ cum Deo


moisey b. drozd
2011-10-29


Możesz dodać swój komentarz.

Podpis:   
E-m@il:   

Proszę wpisać nazwę stolicy Polski (antyspam):


Nie bierzemy odpowiedzialności za zamieszczone komentarze będące indywidualnymi opiniami i poglądami osób je zamieszczających, za które ponoszą oni pełną odpowiedzialność zarówno w sferze prawnej jak i moralnej.
Zastrzegamy sobie prawo do usuwania komentarzy bez podania przyczyny.



Nie ma jeszcze komentarzy. Może Ty dodasz swój?




Pozostałe wpisy:

 
Dies Et Mens
Dzień i Myśl

O mnie
Dies Et Mens
Dziecięca Kraina
Kontakt

Dies Et Mens i Dziecięca Kraina - ks. Moisey Bogdan Drozd © 2012
O mnie | Dies Et Mens | Dziecięca Kraina | Kontakt



2494894