ks. Moisey B. Drozd - Dies Et Mens i Dziecięca Kraina
Dies Et Mens
moisey bogdan drozd

     D I E S   ET   M E N S   [ 625 ]     

˙ SAMOTNE PSALMY ˙ 63 ‘ W ramionach miłości ’


m. b. drozd
_


psalm 63 – ‘ W ramionach miłości ’




~ Tylko człowiek, który kochał, umiera jak człowiek ~

— Antoine de Saint-Exupéry


Łatwiej jest otwierać i poznawać,
a zamykać i opisywać o wiele trudniej.
Tak jest z wydarzeniem śmierci.

Niesłusznie do śmierci podchodzimy
jak do lustra.
Porównywać ją z minionym życiem,
z tym, co się wydarzyło,
odbić ją w tym, co było?

Śmierć stawia zbyt dużo pytań,
dlatego ludzie nie chcą o niej mówić.
A gdy mówią,
mówią tylko do siebie
i do Niego.
Do Boga.
W tych chwilach
człowiek jest najbardziej uczciwy
wobec siebie,
wobec żywych.

Jak można podsumować życie osoby po śmierci?
To jest niemożliwe!
To nie może być możliwe.
Otwierać – Zamykać?
Poznawać – Opisywać?
Ale kogo?
Co?
Życie zasypia w łonie tajemnicy,
aby obudzić się w ramionach miłości.

Człowiek przychodzi na świat po to,
aby spotkać Kogoś.
I tu i tam.

Nigdy nie umieramy.
Umiera czas.
Miłość bowiem i tylko miłość
dokonuje Przemienienia
w nieśmiertelność
i w niezniszczalność człowieka,
jak bicie serca
w ciszy.

O życiu i śmierci
trzeba pamiętać wiecznie.
Szczęśliwi ci,
którzy pragną żyć.

Amen


[ o1. 11. 2o11 ]

_ __ ___ ____ _____ ______ ____________ _________________ cum Deo


moisey b. drozd
2011-11-01


Możesz dodać swój komentarz.

Podpis:   
E-m@il:   

Proszę wpisać nazwę stolicy Polski (antyspam):


Nie bierzemy odpowiedzialności za zamieszczone komentarze będące indywidualnymi opiniami i poglądami osób je zamieszczających, za które ponoszą oni pełną odpowiedzialność zarówno w sferze prawnej jak i moralnej.
Zastrzegamy sobie prawo do usuwania komentarzy bez podania przyczyny.


No właśnie. Szkoda, że nie wszyscy pragną żyć. Pogrążają się w rozpaczy i depresji. To plaga naszych czasów. Módlmy się, aby wpadli w ramiona Miłości. Pozdrawiam i życzę dużo dobrego.
Podpis: paja     e-mail:
Dodano: 2011-11-02 00:46:00  



Ta poezja jest niewysłowienie piękna i głęboka, jest takim krokiem w inny wymiar, zaglądaniem pod podszewkę świata - "Szczęśliwi ci, którzy pragną żyć". Brak mi słów. Pozdrawiam
Podpis: Agnieszka     e-mail:
Dodano: 2011-11-02 09:20:02  



Kilka słów o depresji. Depresji nikt nie wybiera, ani nie chce się w niej pogrążać. Być może, że „z boku” to tak wygląda, ale tak nie jest. Ogólna informacja o depresji: Depresję klasyfikuje się dzisiaj jako zaburzenie nastroju; to trochę tak, jakby złośliwy nowotwór nazwać „zaburzeniem wzrostu komórek” - pomocne, o ile ktoś wie dostatecznie dużo o komórkach. Depresja - ta tajemnicza choroba jest wg WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) czwartym najpoważniejszym problemem zdrowotnym na świecie! Do niedawna, ze względu na słabą znajomość społeczną oraz brak wyraźnych przyczyn zachorowalności, „złego stanu” chorego, było często lekceważona. Osoba z depresją albo nie przyznawała się do niej, albo była pozostawiana samej sobie i zbywana słowami „weź się w garść”. Obecnie coraz więcej ludzi poznaje istotę choroby, zaczynamy poznawać „co to jest depresja”, a kolejne mity np. na temat leków przeciwdepresyjnych są obalane. Przypominam - depresja jest ciężką chorobą, która bezwzględnie wymaga pomocy psychiatry. Ktoś, kto nigdy nie przeżył ciężkiej, porażającej depresji nigdy nie zrozumie w pełni przejmujących doznań towarzyszących tej chorobie. Stan głębokiej depresji zbliża się do granic tego, co nazywamy cierpieniem nie do opisania. I nie chodzi tu (jak sądzą niektórzy) o przygnębienie, tyle że głębsze niż zazwyczaj. Jest to odmienny stan świadomości, tylko z pozoru podobny do normalnej emocji.
Podpis: bmdrozd     e-mail: bdrozd@wp.pl
Dodano: 2011-11-02 10:06:01  



Dziękuję za dobre słowo. Nie pragnę kokietować skromnością. Moim pragnieniem nie jest to, by zaistnieć (na tej stronie), lecz aby istnieć i uchwycić choć cząstkę samego siebie. Jestem dość odważny podejmując ten rodzaj refleksji, ale – wierzcie mi – pochylam się w uniżeniu przed „majestatem życia”, które nie mogło zaistnieć z niczego. To nie ‘przyczynowość’ i ‘następstwa przyczyn’ są polem, w którym odnajduję wiarę i Stwórcę, lecz dotknięcie „nicości” i „beznadziejności” ustawicznie skłaniają mnie do uznania konieczności życia. Przeciwieństwem wolności jest przymus, a nie konieczność. Tu się ukrył „mój” Bóg.
Podpis: bmdrozd     e-mail: bdrozd@wp.pl
Dodano: 2011-11-02 11:58:19  



"Miłość bowiem i tylko miłość dokonuje Przemienienia w nieśmiertelność i w niezniszczalność człowieka" czy pozwolimy MILOSCI aby nas przemienila? tyle moglibysmy zyskac, lecz ..... PS. BOGUS pozdrawiam Cie
Podpis: ak     e-mail:
Dodano: 2011-11-02 13:38:17  



Pozostałe wpisy:

 
Dies Et Mens
Dzień i Myśl

O mnie
Dies Et Mens
Dziecięca Kraina
Kontakt

Dies Et Mens i Dziecięca Kraina - ks. Moisey Bogdan Drozd © 2012
O mnie | Dies Et Mens | Dziecięca Kraina | Kontakt



2579536