ks. Moisey B. Drozd - Dies Et Mens i Dziecięca Kraina
Dies Et Mens
moisey bogdan drozd

     D I E S   ET   M E N S   [ 193 ]     

~ [ pp ] … szept o Ukrainie … [ ff ] ~


Drodzy Przyjaciele,

dziś jest wspomnienie tego wydarzenia, które zmieniło i nadal zmienia oblicze Ukrainy, Kościoła, Polski, Europy, a także całej społeczności międzynarodowej. 24 sierpnia 1991 Ukraina stała się niezależnym państwem. Poprzez poszanowanie tego dnia, oddajmy cześć, pamięć, modlitwy tym wszystkim: znanym i nieznanym, „imiennym i bezimiennym”, wierzącym i niewierzącym…, którzy tej idei, wizji wolnej Ukrainy poświęcili siebie.
__


~ Memini tui, memento mei ~

‘ Pamiętam o tobie, pamiętaj o mnie ’ …, Ukraino



W dzieciństwie, w mojej młodości, w domu rodzinnym, w szkole podstawowej, później w liceum, na studiach, w czasach komunistycznej Polski mogłem mówić o Ukrainie jako wolnym kraju tylko szeptem. W tym szepcie była idea, wizja, tęsknota za Chrystusem, za narodem, za wolnością, za Ukrainą, tęsknota za Kościołem, za płaczem stepów, za księżycem świętej poezji Tarasa Szewczenki, za tragedią geniuszu Wasyla Stusa, za melancholią i ukraińskim ‘smętkiem’ symfonii Borysa Latoszyńskiego; tęsknota za ukraińską ‘subdominantą molową z sekstą’, a inaczej ona brzmi jak ta z nauki harmonii muzyki. Brzmi lepiej, gdyż porusza alikwoty istnień osób zapomnianych, świętych bezimiennych, zamordowanych . W istocie, ten szept był potężnym oratorium.

Ten szept przemówił w Milenium Chrztu Ukrainy w Częstochowie w 1988 roku. To było Oratorium wizji naszego narodu i Kościoła, i każdego z osobna, którego pasterz, Jezus Chrystus pomimo tego, iż szedł obdarty i ogołocony, niesprawiedliwie sądzony…, szedł szeptem cichym… To On był dla nas Królem królów. To była wizja, doznanie, wszystko… Ten naród nie miał nic, jak nasz Król, i dlatego miał wszystko. Jaki byłem dumny, u licha, nie z siebie, ale z każdej cząstki rzeczywistości w której była Ukraina. Byłem dumny z każdej osoby, która śpiewała słowa hymnu milenijnego: „…dla Ukrainy, Ty bądź natchnieniem…(Boże) ”. W tym hymnie nie straszyliśmy wroga, nie śpiewaliśmy o swojej wielkości, lecz chcieliśmy jeszcze bardziej przylgnąć do Ziemi Niezagojonych Stepów. Nie macie pojęcia, jakie to było brzmienie, gdy na zakończenie jutrzni cała Bazylika Częstochowska wypełniona ludźmi ongiś wygnanymi ze swej Ziemi Obiecanej, śpiewała ten hymn, jak Izrael nad rzekami Babilonu. Ukraińcy potrafią to, bo śpiewają najlepiej na całym świecie. Jakaż to była sonorystyka (brzmienie). Sonorystyka ulubionego mojego kompozytora, Krzysztofa Pendereckiego, jest tylko częścią tego fenomenu, który dane mi było słyszeć.

Mieliśmy serca zamiast umysłu, a zamiast łez - niebiańską rosę. Muzycy wiedzą, ile w pianissimo [pp] jest mocy przekazu. Trudno to opisać, co to było, ale to było wielkie i piękne. Pamiętam, jak Roman Rewakowicz (znakomity ukraiński kompozytor i dyrygent) na koncercie w Częstochowie z ukraińskim chórem „Żurawli” w utworze o Ukrainie, gdzie powinno zabrzmieć fortissimo [ff], z zamierzeniem wykonał pianissimo [pp]. Jakież to zrobiło niezapomniane wrażenie na słuchaczach, na mnie ( tak często interpretuje utwory symfoniczne Jerzy Maksymiuk ). Ten muzyczny szept i „szach mat” rozwiał mi wszystkie wątpliwości co do bytu narodu ukraińskiego. Krzyk jest często ikoną rozpaczy, zaś szept jest ikonostasem nadziei. Ten czas ‘szeptu’ był sekretem i ‘szyfrem’ wolności kraju niezgaszonych ruin - Ukrainy. Ten naród zasługuje na wolność. Wolność narodu nie znajduje się tylko w granicach terytorialnych, ale w sercach i umysłach ludzi wolnych. Ukraina ma terytorium, ale …


~ Cuius regio, eius religio ~ ??? ○●○ ‘ Czyja władza, tego religia’ ???


Byłem gotów do wszelkich poświęceń za wolność swego narodu sponiewieranego przez sąsiadów, ale także przez swoich (do dziś to pokutuje). Jestem gotów… Oceny jednak nie powinienem ja stawiać. Nie powinni jej też stawiać historycy, gdyż wpadli w pułapkę faktów, która się zapętla i bez ‘szczególnej’ interpretacji tworzy błędne, czasami obłędne koło. Historycy dochodzą do takich wniosków (o których milczą), iż światem rządzi tylko zło, przemoc, spryt, cwaniactwo, schlebianie, ustawianie się i fałsz. W wymiarze władzy tak jest, lecz w swej celowości (telematyczności) i sensowności dziejów tak nie jest, i tak nie może być. W kategoriach wizji narodu te rzeczy może i powinien interpretować tylko filozof i chłop, gdyż mają dystans do historii faktu, gdyż oni rozumieją dzieje. Historycy są różni, ale prawie wszystkich cechuje wspólny mianownik: małostkowość (przypuszczam, ze determinuje ich metodologia) i brak polotu indukcyjnego. Jest mi bliski jeden ukraiński historyk w Polsce, który jest „rasowym” historiozofem, a jest nim Mirosław Czech. Dlaczego On? Nie jest „skażony” ‘faktorologią’, i ‘zabijaniem się o tytuły naukowe’, i jako polityk świetnie i z klasą prezentował to, kim jest i o czym mówi. Jego wypowiedzi cechowała ogólna, precyzyjna, inteligentna myśl i „ręka” (zachowanie), które były jak spoiwo łączące wiele faktów i zjawisk historycznych przedstawionych poprzez Jego trafną ogólną ocenę; ocenę, która wynika z dążenia do prawdy. Tak to czuję.

Gdy jest myśl, jest refleksja, gdy jest refleksja, jest wizja, zaś gdy jest wizja, jest urzeczywistnianie tej wizji. Potrzebuję refleksji historiozoficznej o Ukrainie w Ukrainie. Ukraina takowych nie ma. Jest bardzo podzielona, rozbita, smutna i z obcym wywiadem na własnym terytorium… Społeczeństwo jest podzielone na cwaniaków i resztę porządnych. A Ukraińcy dalej chylą głowę każdemu, kto im pokaże ‘euro’ (nie ma co się dziwić), zaś część z nich tęskni za „putinolandią”. Ten ‘światek’ i kontekst ma także swoje odbicie i wpływ na Kościoły w Ukrainie, gdzie misja, wizja, uniwersalność Kościoła Jezusa Chrystusa jest zaburzona, zachwiana. Niedoskonałość jest wpisana w nasze „esse”, lecz nie wolno nam być ślepymi. Oceniajmy zjawisko, a nie osoby… Jak naród może mieć wizję, gdy Kościoły w Ukrainie jej nie mają? Jak w narodzie może być dobrze, gdy Kościoły w Ukrainie i diasporze prawie całą uwagę skupiają na powiększaniu ‘Terytorium Doczesności’, zapominając o tym, ze wiara w Jezusa Chrystusa powinna być zaczynem powiększania Obszaru Zbawienia?

_ __ ___ ____ _____ ______ ____________ _______________


[ Drodzy Przyjaciele, na koniec pragnę przedstawić znany dokument, do którego powinniśmy wracać cały czas, szczególnie zaś wtedy, gdy Ukraina zacznie tęsknić za czymś innym ]
__


Akt niezależności Ukrainy z 24 sierpnia 1991 roku *
₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪



— Świadomi śmiertelnego niebezpieczeństwa, które zawisło nad Ukrainą w związku z przewrotem państwowym w ZSRR 19 sierpnia 1991 roku;

— kontynuując 1000-letnią tradycję tworzenia państwowości na Ukrainie;

— mając na uwadze prawa narodu do samostanowienia przewidziane Kartą Narodów Zjednoczonych oraz innymi międzynarodowoprawnymi dokumentami;

— spełniając postanowienia deklaracji o suwerenności Ukrainy;


Rada Najwyższa USRR uroczyście ogłasza niezależność Ukrainy oraz utworzenie niezależnego państwa ukraińskiego — Ukrainy.

Terytorium Ukrainy jest nietykalne i niepodzielne.

Od dnia dzisiejszego na terytorium Ukrainy obowiązują wyłącznie konstytucja i prawa Ukrainy.

Akt ten wchodzi w życie w momencie jego uchwalenia: postanowieniem Rady Najważniejszej USRR 24 sierpnia 1991 roku ogłasza się Ukrainę państwem demokratycznym.

Od chwili proklamowania niezależności na Ukrainie obowiązuje wyłącznie konstytucja Ukrainy i jej prawa, postanowienia Rządu oraz akty ustawodawcze Republiki.

Dla potwierdzenia aktu niezależności będzie przeprowadzone referendum w dniu 1 grudnia 1991 roku.


Przewodniczący Rady Najwyższej USRR
Leonid Krawczuk (-)

₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪

_________

* Źródło : „http://pl.wikisource.org/wiki/Akt_niezale%C5%BCno%C5%9Bci_Ukrainy_z_24_sierpnia_1991_roku”


_ __ ___ ____ _____ ______ ____________ _______________ ...cum Deo !


moisey b. drozd
2009-08-24


Możesz dodać swój komentarz.

Podpis:   
E-m@il:   

Proszę wpisać nazwę stolicy Polski (antyspam):


Nie bierzemy odpowiedzialności za zamieszczone komentarze będące indywidualnymi opiniami i poglądami osób je zamieszczających, za które ponoszą oni pełną odpowiedzialność zarówno w sferze prawnej jak i moralnej.
Zastrzegamy sobie prawo do usuwania komentarzy bez podania przyczyny.



Nie ma jeszcze komentarzy. Może Ty dodasz swój?




Pozostałe wpisy:

 
Dies Et Mens
Dzień i Myśl

O mnie
Dies Et Mens
Dziecięca Kraina
Kontakt

Dies Et Mens i Dziecięca Kraina - ks. Moisey Bogdan Drozd © 2012
O mnie | Dies Et Mens | Dziecięca Kraina | Kontakt



2282725