ks. Moisey B. Drozd - Dies Et Mens i Dziecięca Kraina
Dies Et Mens
moisey bogdan drozd

     D I E S   ET   M E N S   [ 722 ]     

˙SAMOTNE PSALMY˙ 98 ` Mój świat `


m. b. drozd
_


psalm 98 – ` Mój świat `




Kościół Twój widzę...
Zbawco.

Piękny.

Ciemnym pływem galaktyk,
migotaniem istnienia gwiazd,
tajemnicą życia planet,
Arką ukrytą w tunelach czasoprzestrzennych,
energią tchnienia –
ozdobiony.

Kościele mój najdroższy,
Tyś Jest Chrystusem.
Przez zaistnienie w świecie
jesteśmy Twoim odbiciem.
Ciałem z ciała,
duchem z ducha,
światłem ze Światłości.

Błogosławiona bądź energio,
uwolniona w momencie stworzenia przez Słowo
i przemieniona w zetknięciu się strun światów.
Któraś ujarzmiona jest logiką czasoprzestrzeni,
kunsztem grawitacji,
symfonią pierwiastków,
rodząca materię wraz z antymaterią.

Jesteś tabernakulum
Siedmiu Słów Pana.

Z ciebie jesteśmy poskładani.
W tobie rodzimy się do życia.
W twym łonie odradzamy się w śmierci.
Tyś jest narzędziem miłości zwyczajnej,
przemijania i zapomnienia.
Lecz jeśli życie jest nie tylko istnieniem,
ale informacją bycia,
to śmierć jest jedynie przejściem...
... w coś innego. To moment wiecznie trwający.

Co nasze oczy widzą?
Co dusza nam podpowiada?
Dokąd kieruje nas intuicja?
To jest blisko.
Bardzo blisko jesteśmy sensu.

Wystarczy zaczerpnąć...
Wystarczy unieść się duchem nad własne niepokoje.
Oddychać spojrzeniem,
spoglądać oddychaniem -
na czas,
na wieczność.
Czy jest jeszcze coś?

Kościół Twój widzę na wsi.
Ogrodzony płotem...
Jak granice galaktyki
otwarte na świat,
zcalające to, co umiera.
Trudno zrozumieć koleiny dróg ludzkich.
Znanych i nieznanych.

Kościół Twój widzę,
dobry i zaciszny,
na Górze Tabor,
w rozmowie przy studni Jakuba
z kobietą z Samarii.

Kościół Twój dostrzegam
we łzach głodnych dzieci,
w pokorze cierpiących,
w wytrwałości biednych.
Skromny i łaskawy.

Kościół Twój poznam
za ludzką wyobraźnią...

Nie tu. Nie tu.
Nie tu, gdzie [teraz] jestem.
Lecz tam. Lecz tam.
Niebo.
U Ciebie.

A szkoda, ze nie tu.


[ 18. 1o. 2o12 ]

_ __ ___ ____ _____ ______ ____________ _________________ cum Deo


moisey b. drozd
2012-11-07


Możesz dodać swój komentarz.

Podpis:   
E-m@il:   

Proszę wpisać nazwę stolicy Polski (antyspam):


Nie bierzemy odpowiedzialności za zamieszczone komentarze będące indywidualnymi opiniami i poglądami osób je zamieszczających, za które ponoszą oni pełną odpowiedzialność zarówno w sferze prawnej jak i moralnej.
Zastrzegamy sobie prawo do usuwania komentarzy bez podania przyczyny.


Przemądry wiersz. Piękny. Wielki smutek czuje w sercu Księdza. A tak po ludzku pociesze Cię o. Bogdanie, że i mi bardzo smutno, że wielu ludziom takie życie odbiera nie tyle chęć, co sens. Że tak pesymistycznie się zrobiło na świecie, i w Kościele ławki, kolumny i świeczniki zamarzają. Tylko Krzyż jeszcze bije ciepłem. Mocno pozdrawiam, i liczę, że Jego Eminencja dostrzeże Twój niesamowity dar. Na całe szczęście, internet nie zna pojęcia "banicji"...:)
Podpis: Piotr L.     e-mail: piotr.laciuk@o2.pl
Dodano: 2012-11-21 02:48:31  



Drogi Panie prof. Piotrze, odpiszę jutro. Pragnę przemyśleć, gdyż sprawa jest poważna. [A propos: Na ten czas to: "J. Ekscelencja", nie "Eminencja". Szkoda, że imiona, tytuły... we współczesnym świecie idą inną drogą i nie są tożsame z osobą. Z Bogiem
Podpis: mb drozd     e-mail: bdrozd@wp.pl
Dodano: 2012-11-21 23:35:13  



Panie prof. Piotrze. Zgodnie z obietnicą odpisuję. Przemyśleń moich nie mogę na razie ujawnić, nie dlatego, że coś utajniam, lecz dlatego, ażeby dojrzeć do słuszności podejmowanej decyzji. Jedną rzecz, którą niebawem chcę zrobić, to nie pisać na tej stronie, ze względu na przedziwną sytuację. Z przyczyn wewnętrznych nie chcę w tym dziwnym świecie uczestniczyć. Moje postrzeganie starannie przechowuję w pamięci. Przepraszam za niepełną odpowiedź. Tak będzie rozsądniej i bezpieczniej dla mnie.
Podpis: mb drozd     e-mail: bdrozd@wp.pl
Dodano: 2012-11-23 02:08:01  



Proszę księdza, mam prośbę. Jak nastąpi zmiana adresu internetowego, proszę wcześniej na tej stronie dać znać i podać adres. Nie pisałam dawno. To rzeczywiście dziwna sprawa, która ma miejsce na stronie Waszej Diecezji. Jednakże proszę się nie zniechęcać. To, co ksiądz robi, czyli jak myśli i pisze jest ważniejsze od małości innych osób. Rozumiem, że księdzu ciężko żyć. Wyznam coś: w pracy naukowej przez kilkanaście lat miałam nieznośnego szefa, bezwarunkowo zazdrosnego o moje osiągnięcia. Codziennie stawałam przed lustrem, czasami płakałam i mówiłam sobie "victoria", która uzewnętrznia się w pokorze i cierpliwości. Dzisiaj to ja jestem kierownikiem instytutu, a mojego byłego emerytowanego szefa zatrudniłam na pół etatu. Najlżej jest mścić się, ale najtrudniej być człowiekiem. Jest ksiądz wielkim człowiekiem. Cenię i uwielbiam ludzi, którzy cenią własną godność. Jeżeli cenią godność własną, to bez wątpliwości cenią i szanują godność innych ludzi. Jak mawiają moi znajomi księża: "dłużej klasztora niż przeora". Pozdrawiam. Modlę się za księdza.
Podpis: Paulina     e-mail: pbaumann@poczta.eu
Dodano: 2012-12-07 11:40:47  



Pozostałe wpisy:

 
Dies Et Mens
Dzień i Myśl

O mnie
Dies Et Mens
Dziecięca Kraina
Kontakt

Dies Et Mens i Dziecięca Kraina - ks. Moisey Bogdan Drozd © 2012
O mnie | Dies Et Mens | Dziecięca Kraina | Kontakt



2267426