ks. Moisey B. Drozd - Dies Et Mens i Dziecięca Kraina
Dies Et Mens
moisey bogdan drozd

     D I E S   ET   M E N S   [ 703 ]     

˙SAMOTNE PSALMY˙ 90 ‘ Lament ’


m. b. drozd
_


psalm 90 – ‘ Lament ’




Jestem jak zagubiony ptak,
spoglądający na świat z wysokości swoich zuchwałych spekulacji,
którego niedoskonałości i absurdy
odsłaniają mi Bożą obecność i głoszą imię Stwórcy.

Wiele rozmyślam…
Refleksja to życzliwy pomocnik,
wspiera człowieka poszukującego wiary.
Pomaga zrozumieć, ze tam,
gdzie zamazuje się różnica między wiedzą a ignorancją,
daje w efekcie świadomość niewiedzy.
Tam, gdzie opór niepewności gnębi zapalczywą pewność wiary,
zderzenie dobra i zła wtapia się w najwyższe uwielbienie z oddaniem.

Samo rozmyślanie nie widzi Absolutu,
ale przybliża doń osobę.
Tam, gdzie rodzi się potrzeba oddania czci, wielbisz Boga.
Gdy rozmyślanie się dopełni, zaczyna się wiara.
Wszystkiego, czego dotknęła refleksja,
wiara przeniknęła i wyłoniła się po Drugiej Stronie…

Porzuciliśmy ideę naśladowania,
a przylgnęliśmy do fikcji moralności społecznej.
Dlatego ludzie nie mogą doświadczać pokory,
która pozwoliłaby im doznawać łaski.
Nie wymaga się od ludzi niczego więcej,
niż moralności społecznej,
której nakazy wypełniają jednak w niewielkim stopniu.
W gruncie rzeczy człowiek jest jak dziecko,
które woli się znaleźć poza zasiegiem wzroku rodziców.
Czyż nie to wybierają ludzie -
chcąc uwolnić się od wzroku Boga?



Od chwili, kiedy Chrystus przyjął misję zbawienia świata,
w całym rodzaju ludzkim podniósł się lament,
wzdychając głęboko wszyscy pytali:

„Dlaczego to robisz!
Unieszczęśliwisz nas wszystkich!“

Zostać i być chrześcijaninem,
to największe ludzkie cierpienie.

Chrystus jako uosobienie Absolutu
niweczy wszelką względność, w której żyjemy.
By żyć według ducha,
a nie według ciała, tak jak On to pokazał.
Człowiek powinien iść od klęski do klęski,
co w jego wyobrażeniu go unieszczęśliwia,
lecz w tym tkwi cały sekret zwycięstwa.

Nieraz trudno dopatrzyć się świętości w kimś,
kto jest przekorny, jak ja.
Dalatego często nie umiem znaleźć sobie miejsca
w kościelnym establishmencie.
Coraz częściej pochłania mnie rozmyślanie
nad naznaczonym śmiercią życiem,
które jest w Nieskończoności.


[ o5. o7. 2o12 ]

_ __ ___ ____ _____ ______ ____________ _________________ cum Deo


moisey b. drozd
2012-07-06


Możesz dodać swój komentarz.

Podpis:   
E-m@il:   

Proszę wpisać nazwę stolicy Polski (antyspam):


Nie bierzemy odpowiedzialności za zamieszczone komentarze będące indywidualnymi opiniami i poglądami osób je zamieszczających, za które ponoszą oni pełną odpowiedzialność zarówno w sferze prawnej jak i moralnej.
Zastrzegamy sobie prawo do usuwania komentarzy bez podania przyczyny.


"Chrystus jako uosobienie Absolutu niweczy wszelką względność" To piekne i przede wszystkim madre w calej glebi. ... Sadze, ze liczba pojedyncza powinna byc zamieniona na drugą, lub trzecią osobę, może to by zmusilo do wiekszego wysilku myslowego, gdyz tekst jest caly niezmiernie nasycony tresciowo. Smutny jest, ale madry. Dobrze, ze Ksiadz sie dzieli tym smutkiem, on tyle osob ogarnia, coraz wiecej. Padaja bowiem nie tylko mury, ale i opoki, Ludzue sie lacza, aby byc jeszcze bardziej samotni. Kosciol, prosze wybaczyc, nie dostrzega tego. Chyba nie chce nawet tego widziec...
Podpis: p.laciuk     e-mail: p.laciuk@o2.pl
Dodano: 2012-07-07 00:12:46  



Zostać i być chrześcijaninem, to największe ludzkie szczęście. Cierpienie jest z nim nieporównywalne. Szczepan umiera w zachwycie widząc niebo. Śniłeś mi się niedawno. Odwracałeś się ode mnie i nie chciałeś ze mną rozmawiać. Lecę w sierpniu do Indii. Wracam prosto na kolokwium. Życzę wszystkiego dobrego!
Podpis: Prokop Dudak     e-mail: prokop@onet.poczta.pl
Dodano: 2012-07-07 00:27:40  



Chrystus, gdy umierał na Krzyżu nie był w zachwycie i zapewne Nieba nie widział. Św. Szczepan, w wydarzeniu własnej śmierci przez ukamienowanie, umierał krótko i być może, że starczyło Mu siły ducha do uniesienia się ponad ciosy kamieni. Ale to śmierć krótka! Po drugie, Autor natchniony Dziejów Apostolskich nadał temu wydarzeniu Bożą i swoją wizję. Ówczesne chrześcijaństwo potrzebowało opisów ~pięknej śmierci~, aby dać otuchy kolejnym męczennikom. Śmierć jest śmiecią. Jest ohydna. Jest ziarnem, które aby żyć, musi obumrzeć w zgniliźnie. Rozumiem, że to drastyczne, ale tak jest. Co do szczęścia, nie zostałem zrozumiany. Być chrześcijaninem, to przegrać życie, by Żyć. To przegrać szczęście tego świata, by być szczęśliwym. Nie tu. Nie tu. Tam. Tam.
Podpis: bm drozd     e-mail: bdrozd@wp.pl
Dodano: 2012-07-07 01:06:13  



Nie jesteśmy Chrystusami. Chrystus cierpiał za nas na krzyżu, cierpiał również osamotnienie, którego my już cierpieć nie musimy, bo On jest z nami. Był ze św. Maksymilianem, dlatego Maksymilian mógł do końca podtrzymywać na duchu innych i śpiewać pieśni chwalące Pana. Był z bł. Emilianem i z wieloma innymi. Śmierć przegrała, Bogdanie, chrześcijanie wygrali w Chrystusie. Nie pozwól się hipnotyzować śmierci. Ja też widziałem umierających, widziałem, jak człowiek umiera szczęśliwy z imieniem Jezus na ustach. Twoja interpretacja śmierci Szczepana jest nieewangeliczna. Jeśli św. Łukasz pisał tylko "ku pokrzepieniu serc", to cała Ewangelia jest niewiarygodna. Paweł pisał: "Radujcie się!", nie pisał: "Rozpaczajcie i bójcie się!" Chyba masz zły dzień, albo chandrę. Życzę powrotu do równowagi i wielu łask Ducha Świętego.
Podpis: Prokop Dudak     e-mail: prokop@onet.poczta.pl
Dodano: 2012-07-07 01:55:48  



Prokopie, nie mam chandry, lecz jestem zadumany. A Duch wszechogarniający naszą planetę Ziemię, niczym kokon, Wszechświat i Światy równoległe tchnie, kędy chce. Być może, drogi Przyjacielu, trudno mnie zrozumieć, ale Twój entuzjazm troszeczkę mnie niepokoi. Wydaje mi się i tak czuję, że Boża radość ma inny charakter, a nawet piękniejszy wymiar. Zapewne nie polega ona na poczuciu wewnętrznego zadowolenia i doznawania pewnych i miłych doznań. Boża radość – to świadomość, że Ktoś głaszcze człowieka po głowie, mówiąc: „Jesteśmy...“ Boża radość – to puścić do pychy oczko, a pokorze zamalować aureolę. Boża radość – to ci, którzy pragną dobra. Kochany Filozofie, Leszek Kołakowski zadał takie pytanie: „Czy Bóg jest szczęśliwy?“, ja dodam: „Czy człowiek może być szczęśliwy?“ Chodzi o to, że mając świadomość istnienia zła, biedy, wojen, anonimowej śmierci, itd., jak Bóg i człowiek mogą być szczęśliwi? Boża radość i szczęście człowieka polega na tym, że kiedyś ten dramat, to rozdarcie się skończy. Ludzka codzienna radość jest po to, abyśmy zachowali równowagę psychiczną i nic poza tym. Dlatego uwielbiam żartować i mam nadzieję, że jak trafię do Nieba, to w przerwach między modlitwami będę opowiadał anegdoty o księżach, o ile tam będą wiedzieć, kto to jest ksiądz.
Podpis: bm drozd     e-mail: bdrozd@wp.pl
Dodano: 2012-07-07 05:00:57  



No pięknie, tak jak przypuszczałem. Ustawiasz się w pozycji dobrotliwego mędrca, który ma bolesną świadomość istnienia na świecie zła i cierpienia, i pozbywszy się złudzeń pozwala sobie na wyrozumiały uśmiech wobec zapalonych młokosów, udzielając im bezcennych pouczeń. Nie pozostaje mi nic innego, jak przyjąć pozycję tego zapalonego młokosa, choć jestem starszy od Ciebie i o cierpieniu też troszkę wiem. No dobrze, ale co to ma wspólnego z Ewangelią? Jak się do tego ma Pawłowe naleganie: "Radujcie się, raz jeszcz powtarzam wam - radujcie się!" Jak to się ma do Jezusowych słów: "Niechaj się nie trwoży serce wasze i niechaj się nie lęka!" Zapewniam Cię - wyzbycie się lęku i trwogi, radość, to doznania bardzo przyjemne! Kto powiedział, że przyjemne nie może być głębokie? Nie Ty jeden odkryłeś biedę tego świata, ale jako chrześcijanin wiesz, że ta bieda została przezwyciężona! Co do księży, to oczekuję od nich tylko jednego - żeby byli wierzący.
Podpis: Prokop Dudak     e-mail: prokop@onet.poczta.pl
Dodano: 2012-07-07 09:27:41  



To madry Psalm, ach, ach... Rasowa refleksja. Dziekuje
Podpis: nadia     e-mail:
Dodano: 2012-07-08 17:46:46  



Pozostałe wpisy:

 
Dies Et Mens
Dzień i Myśl

O mnie
Dies Et Mens
Dziecięca Kraina
Kontakt

Dies Et Mens i Dziecięca Kraina - ks. Moisey Bogdan Drozd © 2012
O mnie | Dies Et Mens | Dziecięca Kraina | Kontakt



2579320