ks. Moisey B. Drozd - Dies Et Mens i Dziecięca Kraina
Dies Et Mens
moisey bogdan drozd

     D I E S   ET   M E N S   [ 731 ]     

˙SAMOTNE PSALMY˙ 64 ‘ Siostry syjamskie ’


m. b. drozd
_


psalm 64 – ‘ Siostry syjamskie ’




« Boże, daj mi siłę,
abym mógł zrobić wszystko,
czego ode mnie żądasz.
A potem żądaj ode mnie, czego chcesz »


— Augustyn z Hippony


Codziennie upadam ...
Codziennie się waham ...
Codziennie podpieram ...
Codziennie wątpię …
Codziennie wierzę …
Codziennie żyję …
Codziennie umieram …
Ale dźwigam cały mój świat.
I dźwigać będę. W pokoju.
Dlaczego mi pomagasz,
Panie?

.

Wszystko, co ludzkie,
uwikłane jest w czas i przemijanie.
Człowiek nie może żyć, nie wiedząc po co żyje.
Ale trudno zrozumieć,
dlaczego my, ludzie,
nie jesteśmy w stanie pojąć śmierci. Łagodnej i 
głębokiej naturalności wszystkiego.
Istnieje jednak pytanie, na które nie ma odpowiedzi,
mianowicie: „co to jest śmierć?”
Kiedy jednak myślę o śmierci,
znajduję się poza nią, na zewnątrz.
Jestem w obrębie śmierci ponieważ umrę,
natomiast wymykam się jej,
kiedy o niej myślę
i kiedy rozmawiam z Tobą.
Człowiek ani na chwilę
nie powinien rozstawać się z myślą o śmierci.



Boję się umierania.

Życie i śmierć
to jak siostry syjamskie
połączone ciałami i jedną duszą …
Płomień i wosk.
Jak noc i śmierć …
Śmierć większa - a noc mniejsza.
Noc jest piękna jak sen.
A śmierć... ?
Śmierć będzie jeszcze piękniejsza …

Ktokolwiek mówi, ze się śmierci nie boi - kłamie.
W lęku kurczymy się.
W miłości rozszerzamy.
I tylko miłość może zwyciężyć lęk przed śmiercią.
Ludzie umierają dlatego,
że śmierć jest nieśmiertelna.
Śmierć jest mutacją czasu
i przejściem w inny wymiar,
gdzie milknie wszelka fizyka.
Monotrynitarne dobro i miłość.
Wprawdzie, jesteśmy ‘związani’ śmiercią,
a ‘rozwiązywani’ zmartwychwstaniem.
Wierzę w to.



Nasz świat, który wydaje się tak rzeczywisty i stabilny,
jest w istocie bańką mydlaną. Złudą,
która rozpływa się w momencie śmierci.
Utajona obecność śmierci uwzniośla życie,
obdarza naszą egzystencję pasją, zachwytem, energią.
Można powiedzieć, ze to, co nie umiera, nie żyje.
Śmierć warunkuje egzystencję.
Przyznaję rację tym wszystkim, którzy mówią,
że śmierć nadaje życiu sens,
a jednocześnie pozbawia życie sensu.
Śmierć jest nonsensem, który nadaje życiu sens.

Czy my, ludzie, żyjemy po to,
by zlikwidować śmierć?
Nie, żyjemy po to, by się jej bać,
a potem znów kochać.
To dzięki niej płonie tak pięknie
odrobina życia.

Nie śmierć mnie niepokoi, ale umieranie.


[ o3. 11. 2o11 ]

______

aneks rozweselający:

Kim jest pesymista?
Pesymista to człowiek, który z dwojga złego wybiera obydwa.


_ __ ___ ____ _____ ______ ____________ _________________ cum Deo


moisey b. drozd
2011-11-03


Możesz dodać swój komentarz.

Podpis:   
E-m@il:   

Proszę wpisać nazwę stolicy Polski (antyspam):


Nie bierzemy odpowiedzialności za zamieszczone komentarze będące indywidualnymi opiniami i poglądami osób je zamieszczających, za które ponoszą oni pełną odpowiedzialność zarówno w sferze prawnej jak i moralnej.
Zastrzegamy sobie prawo do usuwania komentarzy bez podania przyczyny.



Nie ma jeszcze komentarzy. Może Ty dodasz swój?




Pozostałe wpisy:

 
Dies Et Mens
Dzień i Myśl

O mnie
Dies Et Mens
Dziecięca Kraina
Kontakt

Dies Et Mens i Dziecięca Kraina - ks. Moisey Bogdan Drozd © 2012
O mnie | Dies Et Mens | Dziecięca Kraina | Kontakt



2614528